poniedziałek, 15 kwietnia 2013

CARD LIFT - zabawy z Ki-zaległe prace...

Żyję ostatnio na zwolnionych obrotach.Po eksploatacji marcowej poprostu stwierdziłam że odpoczynek też się mi należy.Nielubię jednak mieć zaległości dlatego podsumowuję wszystkie zaległe lifty u Ki

na początek zliftowałam tę karteczkę Ajec


moja liftowa wersja


następnie zliftowałam karteczkę Edi ...


moja odwrócona wersja


póżniej wzięłam się za liftowanie Amlai


moja wersja


tym samym dobrnęłam prawie do końca zaległych prac...i na ostatnie danie zliftowałam karteczkę Ewy


wyszło mini-jak na mnie trochę nietypowo:)


Mam nadzieję że niezanudziliście się oglądajac:)
Na dobranoc zostawiam cytat ks.Malińskiego-którego myśli czytam ostatnio z zapartym tchem.On i ks.Twardowski z swoją cudną poezją zawładnęli moimi myślami...Tak mega pozytywnie:)



Pukać, dobijać się, łomotać; prosić, błagać, żebrać, domagać się, żądać; trwać uparcie, nieustępliwie; zaufać, oddać się, poświęcić; wydzierać ze swojej tchórzliwości, głupoty, małości,: okruchy odwagi, wspaniałomyślności, wiary; a tylko wtedy otrzymasz, znajdziesz, będzie ci otwarte, a tylko wtedy tworzysz siebie ponad miarę swoich wygodnych wyobrażeń, schematów, modeli - a tylko wtedy możesz stać się człowiekiem.

ks. Mieczysław Maliński, "Wszystkie nasze dzienne sprawy"



Życzę kochani spokojnej nocki...
XOXO
Iwona

5 komentarzy:

  1. Prawdziwy wysyp :) Świetnie poradziłaś sobie z liftowaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Się napracowałaś kobito :) pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. kocham cię babolcu :))))))))) cudne te twoje prace ......

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne interpretacje,pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie miłe słowa które tu zostawiasz:)