Przynoszę dzisiaj dla Was coś słodkiego.Upiekłam torcik brzoskwiniowo śmietankowy z ciasteczkami oreo.Wierzcie mi na słowo-solenizantka była baaaardzo zadowolona.Tak smakował że nie został nawet jeden kawałeczek...
Wirtualnego smacznego Wam życzę :)
XOXO
Iwona
piątek, 21 marca 2014
piątek, 31 stycznia 2014
Odkurzam...
Witam Was wszystkich w tym nowym roku~:)Trochę z opóżnieniem-ale lepiej póżno niż wcale...Poodkurzam tu trochę...
Czas leci mi tak szybko że z lekkim zdziwieniem popatrzylam dziś na kalendarz-i myśląc-już?już jutro luty? Ogrom obowiazków i zajęć powoduje, że momentami tego wszytkiego nie ogarniam.
Pokażę Wam dzisiaj jednen z moich ostatnich art journali który popatworzyłam :)
Życzę wspaniałego weekendu
XOXO
Iwona
Czas leci mi tak szybko że z lekkim zdziwieniem popatrzylam dziś na kalendarz-i myśląc-już?już jutro luty? Ogrom obowiazków i zajęć powoduje, że momentami tego wszytkiego nie ogarniam.
Pokażę Wam dzisiaj jednen z moich ostatnich art journali który popatworzyłam :)
Życzę wspaniałego weekendu
XOXO
Iwona
piątek, 27 grudnia 2013
Poświątecznie...Podsumowanie przednoworoczne...
Witajcie póżnym wieczorem kochani!
Mam nadzieje że dla Was tak jak i dla mnie te święta były czasem błogosławionym.Mimo jelitówki która dopadła moją rodzine,spotkało mnie wiele łask.Między innymi zmiana w relacjach z pewną osobą-ważną dla mnie,a także cudowne chwile spędzone w gronie najbliższych-długo niewiedzianych.Chwile i momenty z siostrą a takze z moimi małymi siostrzenicami poprostu bezcenne.
Podsumowalam ten rok.I może nie był on zbyt obfitujący twórczo ale za to przyniósł wiele dobrego.Hmmm...aż dziw że to powiedziałam...Bo te wiele dobrego były przeplatane chwilami równie cieżkimi,a mimo wszystko był dobry.Skończyłam szkołę,ukonczyłam kurs,poznałam masę nesamowitych ludzi ktorzy wnieśli wiele dobrego w moje życie.Poznałam jak bardzo PRAWDZIWYCH I NIEZASTĄPIONYCH MAM PRZYJACIÓŁ-MIRKĘ,ADAMA I BERNADKĘ.Zawsze w tych cięzkich momentach mogłam na nich liczyć.Dostałam też tę łaskę od Boga że spojrzałam na siebie-tak bez ściemy.Pozwoliło mi to poukładać wiele priorytetów i odkryć prawdziwą wartość.I czego tu chcieć więcej? Chyba jeszcze tylko siły i odwagi by doprowadzić do końca rozpoczęte działania.Ale to już Góra zadecyduje jak te kroki się zakończą.Czego sobie na ten zbliżający się Nowy 2014 Rok życzę
Na święta sporządziłam sobie stroik.Trochę wymęczyłam dziurawiąc pudelko po telefonie -bo braklo specjalnej gąbki do wbijania,ale całość wyszła stroika całkiem przyzwoicie.Cieszy wciąż nasze oczy na komodzie.
XOXO
Iwona
Mam nadzieje że dla Was tak jak i dla mnie te święta były czasem błogosławionym.Mimo jelitówki która dopadła moją rodzine,spotkało mnie wiele łask.Między innymi zmiana w relacjach z pewną osobą-ważną dla mnie,a także cudowne chwile spędzone w gronie najbliższych-długo niewiedzianych.Chwile i momenty z siostrą a takze z moimi małymi siostrzenicami poprostu bezcenne.
Podsumowalam ten rok.I może nie był on zbyt obfitujący twórczo ale za to przyniósł wiele dobrego.Hmmm...aż dziw że to powiedziałam...Bo te wiele dobrego były przeplatane chwilami równie cieżkimi,a mimo wszystko był dobry.Skończyłam szkołę,ukonczyłam kurs,poznałam masę nesamowitych ludzi ktorzy wnieśli wiele dobrego w moje życie.Poznałam jak bardzo PRAWDZIWYCH I NIEZASTĄPIONYCH MAM PRZYJACIÓŁ-MIRKĘ,ADAMA I BERNADKĘ.Zawsze w tych cięzkich momentach mogłam na nich liczyć.Dostałam też tę łaskę od Boga że spojrzałam na siebie-tak bez ściemy.Pozwoliło mi to poukładać wiele priorytetów i odkryć prawdziwą wartość.I czego tu chcieć więcej? Chyba jeszcze tylko siły i odwagi by doprowadzić do końca rozpoczęte działania.Ale to już Góra zadecyduje jak te kroki się zakończą.Czego sobie na ten zbliżający się Nowy 2014 Rok życzę
Na święta sporządziłam sobie stroik.Trochę wymęczyłam dziurawiąc pudelko po telefonie -bo braklo specjalnej gąbki do wbijania,ale całość wyszła stroika całkiem przyzwoicie.Cieszy wciąż nasze oczy na komodzie.
XOXO
Iwona
czwartek, 19 grudnia 2013
Subskrybuj:
Posty (Atom)




